metka to tyle radości!

zrób sobie dobrze i zrób sobie metkę. tak sobie pomyślałam i tak też postanowiłam zrobić. bo skoro coś szyjesz – a szyjesz to warto oznaczyć swoj wyrób (narazie wstydze sie pokazać cokolwiek bo miażdzą mnie inne blogerki ,które szyją 15 wieczne suknie z fiszbinami – tak o dla sportu. ja np szyje kocyk dla sportu)

więc przeczesuje internet, metki, wszywki, dyrdymały – milion tego ale zamówić trzeba 2500sztuk a ja chce 15, na maks 30 bo co jak co ale nie mam produkcji i jestem skromna. jak zabraknie będzie miło a jak będzie zalegać jako symbol porażki to sie wkurze i zmarnuje pieniądze.

nie jest łatwo, żakardowej metki nie chcę bo gryzie. na satynowej taśmie też nie bo obciach. i kiedy już miałam zacząć podpisywać sie markerem wpadam na pomysł (a tak naprawdę podglądam to na mojej bluzie marki Aloha From Deer) druk na tkaninie!!! nie drapie, nowoczesny, sama decyduje jaki rozmiar ma metka, tani, ładny, orginalny – żeby jeszcze tylko gotował to biore na męża!! więc biorę markera, rysuje logotyp – błagam kumpelę (no bez przesady – chętnie pomogła – Kamila lowciam <3) żebym mi te bazgroły w jakimś graficznym progrmie wygładziła, wysyłam, zamawiam, czekam, odbieram – kocham!!!!

serio. uważam że każda laska/gość który szyje choćby kocyk powinien sobie zafundować metkę (koszt kuponu 50cm na 50cm, zadrukowanego twoim logo – około 54 sztuk – kosztuje 18pln)

metka wprowadza twoje domowe dzierganie na tor absolutnie fantastyczny! nagle nie jest to jakaś szmata co udaje szaliczek tylko to jest hendmejdowa tuba z dresówki od „lasiptasi”

naszyłam sobie drżącą maszyną na moją hendmejdową bluzę metkę, siędze w autobusie i sie na nią gapie. robie sobie fotki rodem z instagrama! ach jade ja i moja JUNO!!! jest takie modne słowo które idealnie oddaje ten stan – totalnie się pałuje moją robotą!!! amen. idę się gapić na moje metki. serio. to turbo fajna sprawa. polecam. namawiam. paDSC_2903

DSC_2906

DSC_2908

DSC_2920

DSC_2923

DSC_2921

DSC_2925

DSC_2939

DSC_2938

DSC_2936

DSC_2935

DSC_2933

DSC_2948

i Celina jakaś spokojniejsza.

ps: dla wytrwałych niespodzianka 🙂 firma co drukuje metki to cottonbee i można je bardzo łatwo zaprojektować i zamówić u nich na stronce! Polecam!

Reklamy

6 thoughts on “metka to tyle radości!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s